Ile razy już słyszałam : "Po co Ci tyle pędzli?"Chyba nie zliczę :) Za każdym razem to pytanie dziwi mnie tak samo. No bo przecież pędzli używam mniej więcej co drugi dzień (co tyle na ogół się maluję), nie zawsze mam czasu na ich umycie, a przecież brudnych nie będę używać. Dlatego zawsze lubię mieć zapas. Kiedy jeden zestaw jest mokry lub brudny, ja sięgam po drugi. Ot, i cała filozofia. Być może tylko ja tak mam, choć śmiem w to wątpić :) Poza tym dobre pędzle to podstawa makijażu, lubię od czasu do czasu zapatrzeć się w nowe :). Dziś właśnie o pędzlach będzie mowa, ale nie tylko. Moje ostatnie zamówienie z Gamiss było bardzo urodowe :) Z resztą, zobaczcie sami :)
Winter Wonders - unboxing pudełka Pure Beauty
-
*Cześć Piękne!*
*Zimowa edycja pudełek Pure Beauty zawsze cieszy się ogromnym
zainteresowaniem. Grudniowe wydanie boxów jest bowiem zwykle powiększone.
...