Hej Kochani :*
Od dawna marzą mi się blond włosy. Co prawda miałam kilka podejść do zejścia z mojego ciemnego koloru, jednak wszystkie kończyły się na zafarbowaniu włosów ponownie na czarno. Po urodzeniu Natana postanowiłam znów spróbować. Umówiłam się więc do fryzjerki, która przez telefon dała mi nadzieję, że coś zrobić się da. Niestety jednak kiedy doszło do wizyty fryzjerka powiedziała, że niestety nie będzie ryzykować w moim przypadku. Moje włosy bowiem są zbyt długie, zbyt grube i zbyt często farbowane na czarno, żeby po jednej wizycie zejść do koloru blond. Rozjaśnienie ich całości również nie wchodziło w grę, byłoby to duże ryzyko. Dostałam propozycje ombre. No cóż, postanowiłam się zgodzić. Do tej pory jednak w domu bawię się z rozjaśniaczem, za każdym razem nadkładam go nieco wyżej niż poprzednio.Ostatnio zrobiłam sobie także kąpiel rozjaśniającą. Już chyba jakieś cztery rozjaśniania mam za sobą. Jednak kolor blond w ciepłym odcieniu w ogóle mi nie pasuje, a żółte tony wyglądają u mnie bardzo brzydko. Dlatego właśnie potrzebowałam dobrego szamponu do włosów rozjaśnianych. Przeglądając asortyment Gobli trafiłam na szampon z ekstraktem z pereł Tigi Catwalk. To właśnie on będzie bohaterem dzisiejszego posta.
