Hej Kochani :)
W dzisiejszym poście trochę o pielęgnacji twarzy, szczególnie tej wrażliwej. Bohaterem tego posta jest peeling enzymatyczny firmy Pharmaceris.
Przyznam Wam szczerzę że bardzo lubię wszelkiego rodzaju peelingi, jednak te enzymatyczne najmniej. Zawsze mam wrażenie, że spełniają swoją rolę jedynie w połowie, bo nie czuję tego zdzierania jak w przypadku pozostałych produktów tego typu.
Jednak ten mimo wszystko wyjątkowo mnie zainteresował, trochę przez markę bo bardzo lubię ich kosmetyki, ale głównie przez to, że ostatnio moja cera zrobiła się wrażliwsza niż wcześniej przez co chętniej sięgałam po delikatne produkty do pielęgnacji twarzy.
Testuję go już od jakiegoś czasu więc myślę że czas najwyższy n a jego recenzję.