Co prawda nie jestem posiadaczką cery trądzikowej, w sumie to nie mam także większych problemów jeśli chodzi o wygląd i kondycję mojej cery. Mimo wszystko zdecydowałam się ostatnio na przetestowanie trzech produktów NovaClear w ramach współpracy z Diagnosis. Dlaczego? Ponieważ ostatnio skusiłam się na tonik marki, który bardzo przypadł mi do gustu (post o nim), ponad to, zauważyłam, że produkty do pielęgnacji cery trądzikowej działają u mnie na prawdę dobrze. Dziś przyszła pora na recenzje płynu, kremu oraz maseczki.
Idealne meble to meble na wymiar
-
Witajcie! Która z nas nie lubi zmieniać wystroju swojego domu czy
mieszkania. Owszem może i remonty są nieco brudne i stresujące, ale efekt
który potem otr...