Dziś przyszła pora na podsumowanie miesiąca pod względem nowości. Nie ukrywam, że trochę ich było. Zaczęłam przede wszystkim zmieniać swoją garderobę, nie tylko ze względu na coraz cieplejsze dni, ale także dlatego, że jestem już w siódmym miesiącu cięży i nie da się ukryć, że brzuszek się już w nic nie mieści :) Tak to jest jak się przed ciążą chodziło w samych obcisłych ubraniach :) Ale nadrabiam :). Oprócz tego zaopatrzyłam się także w kilka nowych kosmetyków, jednak w Maju nie poszalałam tak bardzo, bo zapasy już się tworzą :)
Kiedy przyjdze czas na rozwód nie jesteś sam!
-
Witajcie! Nic nie trwa wiecznie. To stwierdzenie dość często przytaczane
jest w naszym życiu codziennym i oczywiście jest to sama prawda. Często coś
się zm...
